Kim jest Interim Manager - i dlaczego pracuję w Genba, nie w salce konferencyjnej

Mateusz Malinowski - Interim Manager w marynarce

Najprostsza definicja: Interim Manager to menedżer wynajęty na 3-9 miesięcy, który wchodzi do organizacji z konkretnym mandatem i bierze odpowiedzialność za wynik. Nie doradza zza biurka. Nie przygotowuje prezentacji do szuflady. Wchodzi w strukturę, prowadzi zespół, podejmuje decyzje - i wychodzi, kiedy proces zaczyna działać sam.

W obszarze, w którym pracuję - sprzedaż i obsługa klienta B2B - najczęściej wchodzę jako Interim Sales Director lub Interim Head of Sales. Powód jest prawie zawsze ten sam: dyrektor odszedł, plan się sypie, prezes nie ma czasu „prowadzić sprzedaży za rękę”, a rekrutacja stałego szefa zajmie 4-6 miesięcy.

Konsultant vs Interim Manager - różnica, która zmienia wszystko

Konsultant przychodzi, robi audyt, oddaje raport i wraca do siebie. Odpowiedzialność za wdrożenie zostaje po stronie klienta. Interim Manager jest częścią zespołu - ma kalendarz w firmie, jeden-na-jeden z handlowcami, dostęp do CRM, mandat do podejmowania decyzji w imieniu Zarządu.

To trzy różne zwierzęta. Klienci często mylą pierwsze z drugim - a potem dziwią się, że „konsultant nic nie wdrożył”. Bo nie miał wdrażać. Ja, kiedy wchodzę jako Interim, wdrażam.

Lean i zasada Genba - dlaczego nie siedzę w salce

W Lean Management jest pojęcie Genba (現場, z japońskiego: „prawdziwe miejsce”). To miejsce, gdzie naprawdę tworzy się wartość - w fabryce hala produkcyjna, w restauracji kuchnia, a w firmie B2B: telefon handlowca, skrzynka mailowa, ekran CRM, spotkanie z klientem.

Toyota wymyśliła Gemba Walk - menedżer codziennie idzie do miejsca, gdzie dzieje się praca, patrzy, słucha, zadaje pytania. Nie analizuje wyciągu z systemu - patrzy na proces w realu. Dlatego, kiedy wchodzę do organizacji, pierwsze 2-3 tygodnie spędzam obok handlowców:

Zasada Genba w jednym zdaniu Decyzję o procesie sprzedaży podejmujesz tam, gdzie ten proces się dzieje - nie w sali zarządu, nie z dashboardu w Power BI, tylko obok człowieka, który dziś rano dzwonił do klienta.

Co konkretnie robię w pierwszych 90 dniach

  1. Dni 1-14 - Genba. Cisza. Obserwacja. Notatki. Mapowanie kto, co, kiedy, dlaczego tak. Zero zmian. Zero „zacznijmy od jutra robić inaczej”.
  2. Dni 15-30 - Diagnoza. Pokazuję Zarządowi mapę procesu z konkretnymi wąskimi gardłami: gdzie ucieka czas, gdzie ucieka marża, gdzie ucieka klient. Ustalamy 3 priorytety na 60 dni.
  3. Dni 31-60 - Pierwsza fala zmian. Wprowadzam standard pracy handlowca (rytm tygodnia, definicja leada, definicja kwalifikacji), porządkuję CRM, uruchamiam coaching 1:1. To są zmiany, które dają wynik w tym kwartale.
  4. Dni 61-90 - Standaryzacja. To, co działa, zamieniam w playbook i szkolenie. Buduję następcę (etatowego lidera lub wzmacniam istniejącego). Mój cel: wyjść tak, żeby firma nie potrzebowała mnie dalej.

Kiedy MŚP potrzebuje Interim Managera

Pięć najczęstszych sytuacji, w których odbieram telefon:

Dlaczego to działa szybciej niż etat

Interim wchodzi od pierwszego dnia z mandatem. Nie buduje pozycji wewnątrz, nie walczy o kompetencje, nie patrzy na karierę w tej firmie. Jest po to, żeby wynik się zmienił - a nie po to, żeby zostać. Ta asymetria jest największą wartością tej roli: trudne decyzje, których etatowiec odkłada, Interim podejmuje w pierwszym miesiącu.

I jeszcze jedno, czego klienci często nie doceniają: Interim z zewnątrz ma autorytet, którego handlowcy słuchają inaczej niż kolegi z biura. To samo zdanie powiedziane przez „nową osobę z doświadczeniem” trafia, a powiedziane przez kogoś, kto „pije z nimi kawę od 5 lat” - odbija się od ściany. Brutalne, ale prawdziwe.

Jak zacząć Jeśli zastanawiasz się, czy Twoja sytuacja kwalifikuje się do współpracy w modelu Interim, umów 30 minut. Powiem, czy to ma sens - i ile to realnie trwa. Bez ofert PDF.
← PoprzedniCRM, którego naprawdę używają handlowcy Wszystkie artykuły
DARMOWY MATERIAŁ · PDF

7 błędów w procesie sprzedaży

Najczęstsze marnotrawstwa w lejku B2B - każdy błąd z konkretnym antydotum.

Twoja firma sprzedaje za mało? Powiem Ci, jak wejść w proces - nie zza biurka.

30 minut, bez zobowiązań. Sprawdzimy, czy Twoja sytuacja kwalifikuje się do współpracy w modelu Interim - czy wystarczy audyt i strategia.

Umów bezpłatną konsultację